Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

October 15 2018

panikea
4321 26f6 390
Reposted byfreewayzupsonsentymentalnarozentuzjazmowana

August 07 2018

panikea

Niebieski garnitur obserwuje ją łapczywie. Patrzę na niego i wiem, że szuka w głowie słów, którymi mógłby ją przekonać do seksu, bo przecież żyjemy w czasach, w których wymiana śliny między ludźmi o niczym nie świadczy. Jest jak fitness albo zumba, tylko że bez majtek, a po treningu wszyscy się myją i wracają do domu.

Mężczyzna szuka w swojej głowie kłamstw. Kłamstwa mogą być jednak dobre, czyli przekonujące, i złe, czyli nieprzekonujące.

Mężczyźni obiecują kobietom różne rzeczy, których nie mają zamiaru dotrzymać, tylko po to, aby na chwilę zdjąć im majtki.

Kocham (twój tyłek).

Tęsknię (za twoimi piersiami).

Śniłaś mi się (jak dobrze operowałaś ustami).

Nigdy cię nie opuszczę (do momentu, aż dojdę).

Jesteś najpiękniejszą kobietą na świecie (moim zdaniem w tej sukience wyglądasz jak absolwentka dyskoteki, ale skoro dobrze ruszasz biodrami, a ja nie mogę być z kimś innym, to poudawajmy jeszcze trochę, że jest nam razem dobrze, okej?).

Mężczyźni chcą wypełnić inne ciała. Kobiety chcą, aby ktoś wypełnił ich duszę. Nadał ich pustce sens. Ale miłości nie ma. Są tylko złudzenia, którymi ściągamy się do łóżka.

— Piotr C. BRUD
Reposted byzupsonmyslodsiewniaheavencanwaitfreewaynotperfectgirlfutureiscomingtoffifeezupamarzenagainnewlife

July 25 2018

panikea

Zauważyłeś, i nie wiem czy to dlatego, że dorośliśmy, czy dlatego, ze to jest znak naszej ery i czasów - ze już nie ma "na zawsze"?

Pamiętasz jak się miało 18 - 20 lat, i się mówiło "chce być z Tobą na zawsze?" "BĘDĘ z Tobą na zawsze?" "NIGDY Cię nie zostawię?"

To było naiwne. 
To wcale nie miało się spełnić. 
Ale w tym konkretnym momencie osoba, która to mówiła, chciała być z Tobą na zawsze i w to wierzyła i Ty też chciałeś i wierzyłeś. 
Teraz już nie ma żadnych NA ZAWSZE i NIGDY

Teraz się mówi ostrożnie "wiesz, jeśli za 5 - 6 lat nadal będziemy razem", "wiesz, możemy zrobić takie i takie plany, bo MAM NADZIEJE, ze za parę lat nadal będziemy razem"

Wtedy przynajmniej wiedziałeś, że w tym danym momencie, oboje tego CHCECIE. Dziś - nie ma już nawet tego. 

Dziś jest zbyt wiele opcji, zbyt dużo ostrożności i każdy bierze coś tam pod uwagę ewentualnie. 

A ty kiedy ostatnio powiedziałeś komuś, ze go nigdy nie zostawisz? Że chcesz z kimś być już na zawsze?

— Piotr C. pokolenieikea.com
Reposted bynailinipomrukithedayaftertomorrowmikimotopensievejestnamdzisiajsmutnonieobecnoscmyslodsiewnianoquestionskreska-groteskalittleburncoldoutsidecoldinside000monnnn066lenifcapikkumyyweruskowacongrevemessinheadSapereAudenaochanczekoladowezatracenieonlyhopeczterywiekipozniejiammistakeadaaa93lovesweetszupsonhavingdreamselinelabeinthemy-little-worldLuna-12czerwcamissmiserablewpuscmniecharlotte99cukierpuderx3wonderwallToshifemme-fatalmysweethearttfrytkatosia48hrsnieobecnoscpoolunasylopathblacktoblackludzosleepingsicknesspocalujmnieOnly2youbettersorrythansafexxthesmajlxannabelleblacksadcatszyderaamphetaminelogictristedirtyliardeathisjustafeelingwosqmocnolirycznaitemizesoymihlkcalyzezlotaniespokojna-duszaimpressivewhynotmelaparisiennenieobecnoscnaturalgingerwruchujednostajniepopierdolonymtoffifeeunconsciousnezavisannicdostraceniate-quieroThereisonlyhopebylejakaLejdiWiolettaEllaEllagraywallsummerkissdefinicjamiloscibuumirbjarbirbbluedressmyfuckingrealityhideandseakkkkpureevilmacckakoloryzacjaKawaiiNamidanaturalgingerfeniculumpragnieniadunkellichthorcruxpolglosemliliowaduszaniezwyyklajustmineBrewOfLongingwarkoczspontaneous

July 17 2018

panikea

W stosunkach między kobietą a mężczyzną nie ma partnerskiego traktowania. Facet ma podbijać, napierać, przygniatać do ściany, klepnąć ostro w tyłek, ale odsunąć krzesło i wstać kiedy ona podchodzi.

I mówić jej co ona ma robić. Bo kobiety uwielbiają jak ktoś im mówi co mają robić.

To proste.

Nie proś. Bierz.

Nie pytaj. Działaj.

Kiedy kobieta mówi nie, a Tobie zależy próbuj tak długo, aż będzie twoja.

I nie obiecuj, jeśli czegoś nie czujesz. 

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2015/04/07/penis-to-za-malo-aby-byc-mezczyzna/#more-2182
Reposted byzupsonalexandriousxvcth48hrswarkoczlillepuppetkarnapomrukilovesweetsgraceyweruskowaSurvivedGirlKawaiiNamidavacannesintiharmesoutenieobecnoscbadassfromhellhereyesnowelovestoryconvoitisemyszkaminnietoffifeek0k0nutGabreiilaguerrierajeszczenieworthitdefinicjamilosciskaaryfikaacjaaduszypoprostussylwia10plnbluedressNotForYouMisqaniezwyykla

July 15 2018

panikea

Kobietom brakuje spacerów nocą po parku, gdy on częstuje ją piersiówką z whisky, rozmawiają, a później jest buzi, który trwa przez wieczność i się nie nudzi. 

Kobietom brakuje spotkań, kiedy on wsiada w samochód, jedzie przez kilka godzin tylko po to, aby się z nią zobaczyć przez 15 minut, a później się całują i on musi już wracać. 

Kobietom brakuje chwil, gdy on bierze jej dłoń, pakuje ją do samochodu i jadą razem po to, aby zjeść bułkę na plaży i popić kefirem, a następnie poturlać się razem po piasku. 

Kobietom brakuje spontaniczności, gdy nagle skręcają do nieznanego bloku z wielkiej płyty, wchodzą na dach i piją tam piwo, patrząc w gwiazdy. 

Kobietom brakuje wspomnień, w których on i ona przez trzy dni siedzą w zabałaganionym mieszkaniu, wśród pudełek po pizzy, przenosząc się tylko między łóżkiem, kuchnią, a wanną, słuchając muzyki i rozmawiając.

Kobietom brakuje takiej odwagi mężczyzny, gdy mówi jej: „Śniło mi się dziś, że tańczyliśmy. 

A później włącza muzykę w telefonie i rozkazuje: „muszę z tobą zatańczyć tu i teraz!”.

Aha – naukowe badania udowodniły, że mężczyźni, którzy gotują uprawiają więcej seksu.

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2017/05/16/gdzie-do-chuja-jest-ten-flirt-co-sie-stalo-z-uwodzeniem/comment-page-1/
Reposted byRuda-ShutyniedonaprawieniaxannabellelaparisiennefrytkatosiaKrowiPlacekmikimotolovesweetswarkoczdunkellichtblacksadcatdeathisjustafeeling48hrscontigoNajadaznikajacirbjarbirbzupamarzenlottibluebellnot-good-enoughheavencanwaitzupamarzenmalinowowammkmplhereyeschceblantao5rano12czerwcalteomka217toffifeewpuscmniepeanutbuttergirlspontaneousagainnewlifeczesctrawainvinciblemalinovoniedopitekakaolillepuppetmentispenetraliaineedrestmyszkaminniepoprostussylwiaembracestragan-ze-snamikapellamocnolirycznajustmaddMargheRita86myslodsiewniamy-little-worldsentymentalnadreamadreamniezwyklaicannotrememberbluedressmayamarfunnybryanafunnybryana

July 09 2018

panikea

Wiesz ile jest w każdym dużym mieście ładnych, fajnych lasek?

Takich, które są koło 30 ki albo przed 40 ką, które biegają, chodzą na fitness, trenują karate albo taniec mają doskonałe prace, zainteresowania, mieszkania, samochody, są zadbane, szczupłe, czasami mają cycki, czasami nie, ale jak jest potrzeba to mogą je sobie zrobić i mają właściwie wszystko poza tym, że są same?

Odpowiem ci. Dużo. Tyle ile tipsów w przeciętnej dyskotece. I każdy ma dla nich dziesiątki rad, co zrobiły źle. Co spierdoliły, że do tej pory nie znalazły jakiegoś zawodnika zapakowanego w celofan i leżącego na półce w Lidlu. 

Rad z którymi popierdalają jak rodzice po 500 plus, jak mecenas po koszty. Od których raka małżowiny można dostać. 

Więc jak taką kobietę spotykasz na weselu, urodzinach, dożynkach, festiwalu buraka pastewnego nie rób wytrzeszczu i nie zdawaj głupich pytań takich jak: jak to nie masz męża/faceta, do ciebie powinny się kolejki ustawiać??

Nie zadawaj bo co ona ma odpowiedzieć na to pytanie? A chuj, a się nie ustawiają. Bo jak widać jestem trędowata, a pod ubraniem mam łuskę. Albo: ustawiają się , idę z nimi do łóżka, a później żegnam się celnym kopem w dupę. 

Bo 30 latka zna siebie, zna swoje ciało, wie co należy zrobić, aby było jej dobrze, i również wie, że mężczyzna nie jest potrzebny kobiecie do orgazmu. A czasami wręcz w nim przeszkadza. 

I jeśli uważasz, że jesteś bardzo mądra i masz rodzinę i wiesz wszystko o świecie i doskonale zrozumiałaś jego zasady i widzisz taką kobietę to możesz sobie darować zdanie: wy dziewczyny tak teraz przebieracie czekając na gwiazdkę z nieba.

Bo 30 latka zna już większość repertuaru mężczyzn. Mówi się, że kobieta bezwarunkowo kocha tylko raz. Później nie jest już taka głupia.
I jak widać ten męski repertuar się jej nie spodobał. A twoje pytanie zwyczajnie wkurwia. 

A nawet jeśli siedzisz na jakiejś imprezie i polało się trochę alkoholu i widzisz taką fajną fokę i zdecydowałeś się albo zdecydowałaś się na komplement: „Ile jest głupich kobiet, które mają męża. Za mądra jesteś za niezależna, za wygadana, za bystra.” To walnij się wcześniej w łeb bądź ugryź zapobiegawczo oponę od malucha. 

Bo jak można być za mądrą? Co najwyżej można być za głupią. A poza tym po co takiej kobiecie facet, który chce mieć głupią laskę? Chce to ma. Niech będą razem szczęśliwi. 

I uwierz mi choć wydaje się to być nieprawdopodobieństwem, ona już słyszała zbitkę: 
”Musisz trochę zluzować wymagania. Bo ci ciężko na starość będzie. Za chwilę zostaniesz starą panną.”

Ona lepiej od ciebie zna plusy i minusy takiej sytuacji. I przerobiła je już wielokrotnie w swojej głowie. 
Nie mów „Lepiej być samą, niż z jakimś debilem”, bo nie wiesz co to dla niej oznacza. 
Może ją właśnie rzucił jakiś debil, a ona na przekór wszystkiemu chce nadal z nim być. Choć wie, że to głupie. 
Ale twoje pytanie boli jak skrzypienie kredą po starej tablicy

Nie mów jak rasowa karyna „Teraz to już tylko rozwodnicy z dziećmi ci zostali”, „Zaraz zostaniesz starą panną z kotami” oraz „Najwyższy czas na dziecko”. 
Ona oczywiście ma już opracowany zestaw ripost, min ale i tak ma skurcz twarzy, która robi się wtedy jak stężały kisiel. 

Bo to boli, jak piłowanie styropianu. Bo koty bywają milsze od większości ludzi i jak kogoś lubią, to go naprawdę lubią. A tak w ogóle to kurwa nieuprzejme, poganiać kogoś aby miał dzieci. 

Może nie chce. Może – nie może. A z całą pewnością już o tym wie. Więc powtarzanie tego po raz kolejny niczego nowego do sprawy już nie wnosi.

Poza tym kiedyś najważniejszą decyzją w życiu jaka mogła podjąć kobieta było wyjście za mąż. Teraz lista opcji jakby się zwiększyła. I może jej życiowe ambicje są w całkowicie innym miejscu. 

A na koniec taka mała prośba: nie wpierdalaj się w życie innych. Bo ono jest ich. A jak ktoś będzie chciał usłyszeć dobrą radę to cię o to poprosi.

— Piotr C. pokolenieikea.com
Reposted bymylhywgreen-teamikimototakeitharderpensievemyslodsiewniamysweethearttrybasferycznajestemdeszczemdesperateeetobecontinuedladymartinicalvadosblakablakainhiseyestakatambasienkaeuphoriaasentymentalnablackheartgirlRuda-Shutypinkpantherniezwyykla

July 08 2018

panikea
Przyzwyczajasz się do człowieka, a on co? Wysiada na następnym przystanku.
— Piotr C. "BRUD"
Reposted bysentymentalnavivre1niedonaprawieniapersona-non-gratamelanyveeezupsonmylhywblacksadcatAgnyapensievecharlotte99mentalityskaaryfikaacjaaduszyzakladnikdiablanezavisanBlindnessamydoramothsdevoureragpwassupbruhagainnewlifeniespokojna-duszamglistyporanekCannonballkerkunkerkuncharlotte994777727772Ruda-ShutySecret-Obsessiononlyhopesistersofmercymorningcoffeeloverlottibluebellsanitasthedayaftertomorrowlovekillsslowlyinto-blackBlindnessjethranieobecnosckjuikSurvivedGirlkarnamissmiserablemilsabelleblackheartgirlpszczola91SilentForestthallie

July 06 2018

panikea
Lubię, gdy porno ma jakiś sensowny scenariusz, fabułę, przedstawia konkretna historię. Gdybym chciał obserwować, jak coś pierdoli się bez powodu, spojrzałbym na swoje życie.
— Piotr C. "BRUD"
Reposted bylajzupamarzendunkellichtSilentForestjaimojanieswiadomoscyveeeblackatlassgabrielleniezwyyklalittleburnzdzierapapezdachuajrielineladreamadreamclaudellepensievemyslodsiewniawabnicuagainnewlifedirtyliaralwayshappylisekhipisekblackheartgirlmissmiserable

July 04 2018

panikea
2581 3b0d 390
Reposted byzupsonnotyourstrawberryThereisonlyhopeAgnyazyrafamoglismywszystkoonlythebravecoolstorybro23NotForYouevlynczterywiekipozniejlaparisiennelovesweetscalyzezlotanecropixiemojanazawszecalvadosinertecatchdimomentgreen-teasmejdiBlindnessblackheartgirlblacksadcatmyszka0017charlotte99wall-of-flowerswikszelinelaagpbrightdiamondjakmidzisiajzlesoymihlkmyslodsiewniazyrafaagainnewlife

June 30 2018

panikea

Kiedy jesteś chłopcem uważasz, że kobiety mają pierdolca. A Polki to już są szczególnie rozwydrzone. W dupach się im poprzewracało od tego dobrobytu. Są egoistyczne, rozkapryszone i zachowują się pieprzone księżniczki. 

Kiedy jesteś chłopcem to wszystkich dookoła przekonujesz, że kobieta potrzebuje pokory. Laskę należy doprowadzić do stanu królika żebrzącego o marchewkę. Ma być utrzymywana w stanie niepewności, wtedy będzie zachowywać się normalnie. Inaczej wejdzie ci na głowę. 

Kiedy jesteś chłopcem uważasz, że kobiety są strasznie wymagające. Jakieś kwiatki. Jakieś kolacyjki. Jak to powiedział jeden chłopiec którego poznałem: „pojebało ją. Chciała abym ją na jakieś pikniki zabierał”. 

Kiedy jesteś chłopcem uważasz, że żeby pójść z kobietą do łóżka, trzeba jej zrobić burdel w głowie. A wszystkie laski to zdradzieckie szmaty. A tak w ogóle jedyne co robi na nich wrażenie to kolo z hajsem. Wtedy od razu ściągają z dupy stringi.

xxxx

Kiedy stajesz się mężczyzną zaczynasz rozumieć, że takie chłopięce pierdolety biorą się z bardzo prostej emocji. Z niepewności. Jak nie wiesz jak sobie poradzić z kobietą to chcesz ją wdeptać w ziemię. 
Jak pies kogoś nie zna, to się boi. Jak kogoś się boi to szczeka. 
Jak chłopiec nie radzi sobie z kobietami, bo się ich boi to uważa, że są jebnięte. 

Tymczasem kobiety są różne. Niektóre z nich owszem są głupie. Niektóre łatwe. Podobnie jak faceci. 

Kiedy stajesz się mężczyzną, rozumiesz, że osoba z którą spędzasz czas ma być dla ciebie wyzwaniem. Bo co to za przeciwnik z którym wygrywasz 10 – 0?

Kiedy jesteś mężczyzną, rozumiesz, że żeby naprawdę poznać kobietę trzeba przejść przez jej wszystkie warstwy. A to nie jest łatwe. 
Polki są zamknięte. Pierwsza warstwa to warstwa zimnej suki. Pod nią często jest romantyczna dziewczyna, która boi się że zostanie kopnięta w dupę. Bo świat ją nauczył , że bycie szczerą w uczuciach to bardzo zły pomysł. 
Wie, że gdy przyzna otwarcie, że lubi seks to jest puszczalska, gdy zaś zaprzeczy, to na drętwą cipę. Wie, że jak zależy jej na rodzinie to jest głupią kurą, a jak na pracy to głupią karierowiczką. 

Kiedy stajesz się mężczyzną rozumiesz, że wszelkie dominacje są sztuczne.  
Jeśli dominujesz kobietę ona przestaje być autentyczna i ty nie jesteś w tym autentyczny. Zresztą kobieta też może zdominować faceta i też się szybko nim znudzi.

Kiedy stajesz się mężczyzną rozumiesz, że tak naprawdę te wszystkie wymagania kobiet sprowadzają się do dwóch rzeczy: chcą trochę twojego czasu i twojej uwagi. Chcą czuć, że są dla ciebie ważne. Reszta to dekoracje. 

Kiedy stajesz się mężczyzną zaczynasz rozumieć, że możesz poprosić kobietę o wszystko co chcesz. I jeśli jesteś szczery i jeśli jesteś pewny siebie to to dostaniesz. 

Kiedy stajesz się mężczyzną rozumiesz, że związek jest wtedy, kiedy drugą osobę nie traktujesz jak jednostkę z innej planety z którą trzeba toczyć międzyplanetarną wojnę, tylko jak kogoś tobie bliskiego. 

Mężczyzną stajesz się kiedy nie boisz się odsłonić.

— Piotr C. pokolenieikea.com
Reposted bybodyinthegardensanitasdissapointedbutnotsuprisedheadsbangbangnieobecnoscwhatever18kotficaonlythebravecoolstorybro23SurvivedGirlzupamarzen28mmlittleburncongrevezupsonk0k0nutfreewaylaparisiennenaturalgingerjpingusatramentovvacalvadoseterniazouzabankaspalonyteatrwikszkarnaKabaNewLifenezavisanultravioletclaudelleLejdiWiolettaagainnewlifeaynispensievedum-spiro-speroonlyhopeasylopathbazinga22dontforgotcrispybonesKawaiiNamidaneupshsomebunnygabriellemalinovoitemizeJosetteszwypotwoimniedotykaniuyeannethelittlethingswosqinto-blackthedayaftertomorrowzaaaczarowanaegoisteeinnocent-whisperisssabelfortytwosummerkissnicdostraceniathenatuss
panikea

Nigdy nie pomyl, kiedy ona ma ochotę na pieprzenie, a kiedy na miłość. Nie ma nic gorszego dla kobiety, która chce ostrego rżnięcia – zaczynając od zerwania majtek jednym gwałtownym ruchem, a kończąc na zasłonięciu ust dłonią i szarpnięciu za włosy, a dostaje czterdziestopięciominutową grę wstępną połączoną z ssaniem jej sutków, 645 pogładzeniami prawego uda i dwudziesto- minutowym lizaniem pępka. Po trzech minutach ma ochotę walnąć delikwenta szpilką prosto w łeb i wrzasnąćmu prosto do ucha: „Ale zerżniesz mnie w końcu???!!!”.

— Piotr C. PoKOLENIE IKEA KOBIETY
Reposted byfensifallenangel69kotficapiehusfreewayzupsoninmybetterworldlittleburnwhatkatefeelmycelinelaparisiennesokoaynisklaucimjaucizupamarzendum-spiro-speroagainnewlifelajlagingerowaablackcatflyinghearticannotrememberbigevilgrin00pinkcacaooguerrierawolalabymdoopecoolstorybro23KabaNewLifemiiminecropixiejedendziensentymentalnaLirael

June 27 2018

panikea
Mężczyźni i kobiety są teraz jak modele telefonów komórkowych. Bierzesz nowy i przez chwilę jest idealny. Nie rozstajesz się z nim. Trzymasz go cały czas w ręce. I kochasz go i przyjemność sprawia ci patrzenie na niego. 

A później upada kilka razy, szyba się rysuje, niszczy się obudowa, pojawiają się jakieś wgniecenia. I ten zapał opada. I telefon już nie jest tak szybki, ma za dużo aplikacji, system jest za ciężki, procesor nie wyrabia. 

Chcesz mieć nowy, szybszy telefon. I kupujesz nowy, w lśniącym opakowaniu, rozpakowujesz go drżącymi rękami. Tylko, że on również zacznie zamulać. A mało kto chce mieć cały czas stary telefon z lagami. Który wkurwia, skoro dookoła kuszą nowe.
— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2018/06/26/dla-wlasnego-szczescia-zmienisz-swiat-malzonka-i-swoich-dzieci-czy-kupisz-cieple-kapcie-i-wyzbedziesz-sie-marzen/#more-3807
Reposted byxannabelle48hrspoolunmmkmplasylopathlonelyjuliazupsonpomrukiwarkoczRuda-Shutyidosk8Toshiwhynotmeniskowotysiacsercjednobicieyveeenuttsentymentalnadissapointedbutnotsuprisedpensievemoniapuchaczgabriellexmoshixniespokojna-duszaaurinkopkz451endlessmemoriesmy-little-worldworthitnoquestionslajkotficairbjarbirbx-raylottibluebellinstitchesmalinowowafemme-fatalagatojaajustfeeldirtyliarwerkacholerkaspontaneousbakteryjatysiacsercjednobicie

June 25 2018

panikea

My, lud pracujący dużych miast, wykształcony na uniwersytetach i politechnikach, pracujący ponad siły przez więcej niż dziesięć godzin na dobę przed błękitnymi ekranami komputerów, bez których nie wyobrażamy sobie życia, utrzymujący więzi międzyludzkie przez internetowe komunikatory i blogi, wiedzę o świecie czerpiący z tandetnych serwisów plotkarskich, nadużywający włoskiego jedzenia i czerwonego wina, i szybkiego seksu, który miał być niezobowiązujący (nie zapomnijmy o seksie), usilnie chcemy i potrzebujemy zmusić swój organizm do posiadania kawałka własnego życia, które pozwoli nam:

1. cieszyć się czasem wolnym,

2. poświęcać czas rzeczom ważnym, a praca ważna jest rzadko. I obiecujemy, że będziemy usilnie próbować spędzić życie,
które nie wiadomo, kiedy się skończy, nie na odkładaniu, wzdychaniu i smętnym snuciu się z palcem w dupie, lecz na realizacji tego wszystkiego, o czym marzymy, a na co wydaje nam się, że nie mamy teraz czasu.

Tak nam, kurwa, dopomóż. Podpisano: Pokolenie Ikea

— Piotr C. POKOLENIE IKEA KOBIETY
Reposted bykotficafreewaymhsa

June 22 2018

panikea

Mnie za to przypomniało się, jak kilka lat temu wszedłem do prywatnej firmy handlującej alkoholem, gdzie powitał mnie właściciel, człowiek lat około pięćdziesięciu.

Szedłem korytarzem, prowadząc niespieszną rozmowę o pieniądzach małych i dużych, a przy jednym z biurek siedziała ładna kobieta, w wieku lat mniej więcej trzydziestu lat. Schylała się po jakieś dokumenty, miała kieckę kończącą się dziesięć centymetrów przed kolanem. Właściciel, tonem pełnym szacunku (gdyż uznał mnie za równego sobie) powiedział: „Pan poczeka moment, panie Relu”. Podszedł do tej trzydziestolatki, zamachnął się dłonią i ostrym klapsem strzelił ją w tyłek: „Kto wypina, tego wina!” – krzyknął. Zrealizował swoje podstawowe prawo: właściciela. Kto pierwszy, ten lepszy. Kto silny, ten rządzi. 

Bardziej zaskakujące było dla mnie co innego. Ta kobieta nie uderzyła go w twarz. Nie posiniała z wściekłości. Zapłoniła się na twarzy, zachichotała i powiedziała: „Och, panie prezesie! Z pana prezesa to taki figlarz!”. 

„W Polsce ciągle panuje mentalność folwarczna” – pomyślałem ze smutkiem. Jest pan na folwarku. Pan na folwarku ma swoje prawa. Chce klepać swoją własność, to klepie. Chce przejechać się na swojej kobyle, to ją wyciąga ze stajni i jedzie, a później, zadowolony i zmęczony, odstawia ją z powrotem.

Jestem panem i płacę. Sprzedawca/kelner/stażysta/pracownik jest podczłowiekiem. Tępym robolem, który przegrał swoje życie i teraz musi robić to, co robi.

Trzeba było się uczyć. Trzeba było się bardziej starać, tobyś nie skończyła w takim miejscu, tępa dzido. Niektórzy ludzie są tacy ubodzy. Jedyne, co mają to pieniądze. Czuję się zażenowany.

— Piotr C. "BRUD"
Reposted byfreewayRuda-Shutykotficasentymentalnasentymentalnaponurykosiarz

June 17 2018

panikea

Kiedy masz 20-kilka lat pojawia się strach. Bo już ładnych parę razy było się kopniętym w dupę. Boisz się, że kiedy się przed kimś obnażysz, kiedy pokażesz wszystko albo bardzo dużo, najwrażliwsze miejsca, to ktoś będzie mógł to wykorzystać. Boisz się, gdy masz przed sobą kogoś, kto widzi więcej, kto podchodzi za blisko i jest w stanie sprawić, że czujesz się nago i bezbronnie. Czyli trzeba spierdalać. A z drugiej strony, otaczają cię ludzie, którzy nie potrafią przebić się przez twoje warstwy. Nie potrafią. Nie chcą. Więc wasze kontakty są lekkie, miłe, przyjemne, BEZPIECZNE, ale powierzchowne i nudne. Takie kikuty prawdziwej konwersacji.

To domena całej generacji dzisiejszych dwudziesto i trzydziestokilkulatków. Patrzeć, ale nie widzieć, słuchać, ale nie słyszeć. Rozumieć, ale nie czuć. Pojawia się, więc, deficyt bliskości. Deficyt prawdziwej czułości. Kobiety marzą i rozpaczliwie tęsknią za miłością. Ale mężczyźni zdradzili je dla ciuchów, konsol i starych modeli BMW.

I później ludzie budzą się o trzeciej rano, skręcani bólem w środku, który nie wiadomo skąd się bierze, i marzą o prawdziwym uczuciu, nie dając mu rzecz jasna żadnej szansy

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2017/05/08/co-powiemy-swoim-dzieciom-gdy-zapytaja-jacy-bylismy-majac-16-lat-a-jacy-majac-30/#more-3326
Reposted bytobecontinuedladymartiniRuda-ShutysarethdissapointedbutnotsuprisedLejdiWiolettaOnly2youdzikarozamyslodsiewniamy-little-worldnaturalginger48hrslaparisienneeduartenkudiwalkthemoonprettylitlleliartinkerbelljaryourprisonerpensievecytatyinstitchesSurvivedGirliloveyourwayanaapsychawabnicugregorczykmnot-good-enoughsexzrekinemlittleburnMarysiaJanenot-about-angels98persona-non-gratawruchujednostajniepopierdolonym12czerwcaUnknownMindnothingcansaveyouaferciainthemiddleofnowherehindsightwikszjestemdeszczemrybasferycznagugujanka89rzzkropkaflyingheartmiktoriablacksadcatkarnainto-blackendlessmemoriesthoughtfulnessgraywallperesekeresectum-sempracynamonenoellenergokaateeblackheartgirlolvidosuperkalifragalistodekspialitycznie-beinthefridaysistermissadventurekudianikrokuinnocent-whisperwosqpastelowejakmidzisiajzleBloodEveKawaiiNamidabrightdiamondaurinko

June 12 2018

panikea

– Zdradzasz go?

– Czasami. – Wzruszyła ramionami. – Z jednym, drugim, trzecim. Lubię, jak mają dobrze wyrzeźbione mięśnie brzucha i duże penisy. Kobieta w moim wieku ma swoje potrzeby. Ja chcę żyć. Ile mi zostało? Dziesięć lat? Kto mnie później będzie chciał?

– On wie, że go zdradzasz?

Kobieta się śmieje.

– Gdzie tam. On nie zwraca już na mnie uwagi.

– Czy istnieją jakieś widoki na utrzymanie małżeństwa?

– Widoki? Znasz to powiedzenie, że z mężem jest jak z naleśnikiem?

– Nie znam.

– Pierwszego trzeba wypierdolić – chichocze.

— Piotr C. "BRUD"
Reposted bytobecontinuedfreewayniezwyyklayourhabitwhatkatefeelsentymentalnalaparisienneunconscioustysiacsercjednobiciepinkcacaoocalvadospiehusshithappenss

June 05 2018

panikea

Jest coś podniecającego w gotowaniu. Możesz jej podać łyżkę z sosem, żeby spróbowała. Możesz stanąć za nią, napierając na jej pośladki, aby pokazać, jak powinna trzeć ser. 

Może usiąść na blacie, rozchylając uda. Możesz dolewać jej wina bez ograniczeń. W końcu gotujecie. 

Możesz ją klepnąć w tyłek. Możesz ją ubrudzić, a następnie zdjąć z niej to, co ma na sobie. Możesz ją w końcu na- karmić. A jeśli zrobisz to naprawdę dobrze... Zaprawdępowiadam wam: więcej kobiet doprowadziłem do orgazmu widelcem i makaronem niż innymi częściami ciała.

— Piotr C. POKOLENIE IKEA KOBIETY
Reposted byinmybetterworldcherrymooreyveeelajlajquinnegregorczykmwolalabymtomorrow-will-be-bettermiimicontigoinvisibiledum-spiro-speroleniwieecJuliettepapermanmoglamcizrobicmalinkesentymentalna

June 03 2018

panikea

Rozumiem, że naoglądałaś/eś się filmów, w których opowiadali, że całe nasze życie sprowadza się do znalezienia właściwej osoby

W tej narracji nie ma znaczenia, że jesteś chuja wart.  Że, dajmy na to, jesteś egoistycznym, narcystycznym, psychotycznym skurwysynem, który ma tendencję do wykorzystywania wszystkich dookoła. Liczy się przecież znalezienie drugiej połówki! Druga połówka w cudowny sposób sprawi, że się zmienisz i twoje życie nabierze blasku.

To teraz będzie rozczarowanko.

Jeśli ktoś jest szczęśliwy przed związkiem, to istnieje zajebiście duża szansa, że będzie szczęśliwy i w związku. Jeśli ktoś jednak był nieszczęśliwy przed związkiem, to – uwaga, kurwa – niespodzianka: istnieje bardzo duża szansa, że będzie nieszczęśliwy już i w związku. Jeśli ktoś ma cię uszczęśliwić, to masz przejebane. Bo nikt poza Tobą cię nie uszczęśliwi.  

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2017/11/12/co-jest-po-i-zyli-dlugo-i-szczesliwie/#more-3584
Reposted bybowstickweruskowapyotrusnotperfectgirlniebieskieoczyRuda-Shutyfemme-fatalcynamoneinmybetterworldzupsonfridays-karmagabrielleneupshhidingtonightjustmaddkotficairbjarbirblittleburnunique-wminto-blackdecoorkowaniskowoheavencanwaitlittlemousewpuscmniemysweethearttostatnikapellamadriddlonelyheartsclubtobecontinuedtazniebieskimidobbypkz451charminggirlalliwantisyoupinkcacaooyveeeSenyiamalinowowaniespokojna-duszawolalabymNoCinderellausuntowhynotmeiammistakeBloodEveshitsuriinstitchescalyzezlotapolciakkindofnightmarenastypsychoticpkz451nacpanazyciemlittleburninto-blacklaparisiennefreewaypinkcacaooAmericanloveridosk8nieobecnoscpersona-non-gratamartrolLaCamisaNegrainmybetterworldsomewhereonlyweknowjeszczenielonelypassengerszukajacszczescialittledisappointmentszupamarzenwalkthemoonSkydelanFuckyoubitchunconsciouspatrzpodnogineupshohmydeerwiks12czerwcastarryeyedniezwyyklazupsonwarkoczdeepinthehearttoganjaToshipersona-non-grataniebieskieoczypastelowekotficamoniapuchaczzupamarzenpkz451xmoshixroyalityxxembracelonelypassengerdoopespirit-lakeart-modalnamy-little-worldsentymentalnabyloniemineloAvadacadavrasmokingtime

June 02 2018

panikea

– Znasz ten moment, kiedy spotykasz kogoś nowego i po chwili okazuje się, jakbyście znali się całe życie? – zapytała.

Zastanowiłem się przez chwilę.

– Nie.

– Ja też nie. Szkoda – dodała.

— Piotr C. "BRUD"
Reposted bySkydelaninto-blacknebthatKrowiPlaceksentymentalna

May 28 2018

panikea

W nowej znajomości kluczowe jest pierwsze sześć tygodni. Tak, pierwsze sześć tygodni wytycza koleiny, którymi będzie się poruszał wasz układ.

On będzie cię zmiękczał i patrzył jak daleko możesz się posunąć.

Jeśli nocujesz u niego a on nie proponuje, że cię odwiezie do domu strzel go w pysk. To oznaka braku szacunku.

Jeśli na to pozwolisz po powrocie do domu wylej sobie garnek zimnego barszczu na głowę.

Chce zostać na noc u ciebie? Nie pozwól mu na to przynajmniej kilka razy. Niech zasłuży. Nawet jeżeli ma jechać o trzeciej nad ranem do domu. Poza tym miasto o tej porze jest piękne, ciche i spokojne. Akurat nadaje się do kontemplacji.

Jeśli mu ciągniesz – ma cię wylizać. Jeśli tego nie robi, to oznaka braku szacunku. I tego, że nie będzie się troszczył o to żeby było ci dobrze.

Jeśli obciągniesz  mu a on się nie zrewanżuje – wylej sobie garnek zimnego barszczu na głowę. Jesteś burakiem. Kalasz najcenniejszą dla siebie osobę na świecie – czyli samą siebie.

Jeśli mu chcesz gotować, wyskakiwać po bułki aby miał świeże na śniadanie i wyspał się dobrze biedaczek – zrób to raz. Za drugim, to on ma ruszyć dupę.

Inaczej co? Barszcz.

Proponuje spotkanie w terminie, który pasuje jemu a nie tobie? Jeśli się zgodzisz zawsze będziesz cały czasz rezygnować z czegoś dla niego. A później cię rzuci, bo będzie wolał te bardziej niepokorne. Chcesz tego? Barszcz na głowę.

Nie dopuszcza cię do głosu?  Po prostu go kopnij. Boleśnie. W goleń. Niech zapamięta ból. Albo garnek barszczu.

To co wywalczysz w ciągu pierwszych 6 tygodni – będzie twoją pieprzoną linią obrony. Wokół, której będziesz mogła rozstawić CKM-y.

A przede wszystkim dasz mu do zrozumienia, że jesteś równorzędnym przeciwnikiem. Naprawdę chcesz być sprowadzona do podawania barszczu?

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2014/01/19/zasada-barszczu/
Reposted byniskowofutureiscomingmikimotozupsonchapstickkateistrueinmybetterworldBloodEvepureevilintiharwhynotmewhynotmewhynotmewhynotmeneupshkotficabluejaneSurvivedGirlfrytkatosiaczasemGabreiilatoffifee
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl